86401
Książka
W koszyku
(Seria Esej)
Przeprowadzając się z żoną i dwójką dzieci do małego gospodarstwa w Irlandii, Paul Kingsnorth ma nadzieję znaleźć ukojenie. Po latach aktywizmu ekologicznego i prowadzenia życia osoby wykorzenionej, pragnie wreszcie uwić gniazdko i cieszyć się swoim miejscem na Ziemi. Zamiast tego odkrywa, że zawodzą go narzędzia, których do tej pory używał jako autor. Podważa to jego podstawowe przekonania na temat języka i stawia w opozycji do kultury jako takiej. Opierając się na doświadczeniach związanych z przebywaniem wśród ludów tubylczych, pismach D.H. Lawrence’a i Annie Dillard, a także na codziennym zmaganiu z uprawą własnej ziemi, Kingsnorth zadaje następujące pytania: co znaczy przynależność? Jakie poświęcenia trzeba ponieść, aby naprawdę żyć? Wreszcie, czy słowa w ogóle są w stanie oddać prawdę o świecie, czy też są częścią wielkiego kłamstwa, które ów świat zabija? (Z okładki).
Oto ja – wędrujący przez słowa i świat. Wędrowiec, który często ma dosyć wędrówek, który nie został do tego stworzony, który chce zapuścić korzenie albo czuje, że byłby lepszym, pełniejszym i bardziej produktywnym członkiem społeczeństwa, gdyby to zrobił, i który został tak wychowany. Jednocześnie jestem kimś, kto posiada duszę dryfującą jak obłok, kimś, komu robi się niedobrze na samą myśl o byciu produktywnym, kimś, kto bardzo nie chce być członkiem społeczeństwa, a kogo społeczeństwo mierzi i nie chce mieć z nim nic wspólnego. Oto walka, którą być może wszyscy toczymy. Zachód walczy ze Wschodem, stare walczy z nowym, nowoczesność walczy z tradycją, dzieje się to w każdym z nas i przez cały czas. Czyż nie jest to wyczerpujące? Przez wiele lat dokumentowałem tę walkę przy pomocy słów. Lecz nagle stało się coś, czego się nie spodziewałem i na co nie byłem przygotowany. Wszystkie słowa kruszeją. (Fragment).
Jak daleko można posunąć się w krytyce postępu, gdy jest się pisarzem zakorzenionym w europejskiej tradycji? Jak dotrzeć do niedyskursywnej natury rzeczywistości, gdy jedynym narzędziem dociekań jest język literacki? Status Paula Kingsnortha jest symptomatyczny dla naszych schyłkowych czasów, bo kontrowersji nie wywołuje jego radykalizm, lecz jego świadomie wybrany konserwatyzm kulturowy. W osobistym eseju autor sięga do romantycznych źródeł antykapitalizmu, pisze epitafium dla ludzkiego ducha i zdaje poruszający raport z tożsamościowej dezintegracji – a przy tym nie traci poczucia humoru i zachowuje lekkość języka. (Dawid Kujawa - z okładki).
Status dostępności:
Wypożyczalnia Główna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 82-4 (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej